Umowy i inne dokumenty- tłumaczenia na inne języki.

Dodane: 11-09-2016 23:23
Umowy i inne dokumenty- tłumaczenia na inne języki. Tłumaczenia tekstów to ciężka praca, zwłaszcza tłumaczenia przysięgłe, czy poświadczone. Biura tłumaczeń np. tłumacz przysięgły Żoliborz dźwigają dużą odpowiedzialność, dlatego też te usługi kosztują. Dzisiaj o tłumaczeniach i języku angielskim.

Tłumacz przysięgły w pracy

Tłumaczenia przysięgłe to tłumaczenie, w którym tłumacz poświadcza odpowiednią legitymacją wydaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości, że posiada wszelkie kwalifikacje, aby przetłumaczyć ten tekst na dany język zachowując jego prawny sens.

W praktyce oznacza to, że tłumacz musi oddać w innym języku to co dział prawny danej firmy napisał, tak aby dla zagranicznego kontrahenta umowa miała taki sam sens prawny jak w oryginalnym języku. Tak więc tłumacz przysięgły musi na prawdę dokładnie sprawdzić każde możliwe tłumaczenie danego wyrażenia, aby być pewnym, że będzie ono jak najdokładniejsze.


Cytat z Wikipedii o tłumaczu

Tłumacz ? osoba, która dzięki znajomości co najmniej dwóch języków dokonuje przekładu wypowiedzi lub tekstu pisanego z języka źródłowego na język docelowy. Tłumaczenie wymaga nie tylko rozumienia tekstu, ale również sprawnego wyrażania jego treści w języku, na który ma być tłumaczony. Oprócz wysokich kompetencji językowych, dobry tłumacz powinien cechować się umiejętnością szybkiego uczenia się i wszechstronną wiedzą, a przynajmniej dobrą orientacją w swojej specjalizacji. Tłumacz musi także być osobą wzbudzającą zaufanie obu stron, którym umożliwia komunikację.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tłumacz


Najczęściej tłumaczymy na angielski, ale...

Najpopularniejszym językiem dla tłumaczeń jest jeżyk angielski i jakoś nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ w szkołach również jest to główny język obcy. Dzisiaj praktycznie wszystko jest tłumaczone na angielski właśnie i polscy producenci, którzy chcą postawić na eksport muszą tłumaczyć opakowania, instrukcje, czy nawet nazwy swoich produktów na angielski właśnie.

Problem jest taki, że i tłumaczy na angielski jest cała masa, a zapotrzebowanie już powoli osiąga swoje granice. Przyszłościowe są wiec języki wschodnie i północne, np. mandaryński, japoński, czy norweski. To tłumacze na te języki mogą spodziewać się sporej ilości zleceń na tłumaczenia i liczyć na coraz więcej w przyszłości.