szybalski-stomatologia.pl

Dodane: 13-02-2020 12:49
szybalski-stomatologia.pl

szybalski-stomatologia.pl

Dentysta jest jednym z tych lekarzy, od którego wymaga się chorurgicznej wręcz precyzji. Co za tym idzie, by móc odpowiednio pomagać swoim pacjentom, potrzebny mu jest odpowiedni sprzęt. Oto kilka przedmiotów, jakie w swoim gabinecie ma stomatolog. Podstawowymi narzędziami wykorzystywanymi w gabinetach dentystycznych są pęseta (którą lekarz przenosi waciki oraz chwyta niektóre inne instrumenty) zgłębnik (za pomocą którego stomatolog wykrywa ubytki w zębach, a także bada jego twardość) oraz lusterko dentystyczne, służące do obserwacji niewidocznych inaczej części jamy ustnej. Dentysta często sięga jednak po bardziej zaawansowane narzędzia. Gabinet dentystyczny musi być zaopatrzony m.in w napychacze stomatologiczne, służące do wypełniania ubytków w zębach, oraz wiertła do opracowywanie zębów. W gabinecie znajduje się także wiele akcesoriów służących chirurgii stomatologicznej, np. dźwignie do ekstrakcji zęba oraz różnej długości igły. Dodatkowo znajdziemy tam też choćby dłutka implantologiczne czy osteotomy.

Próchnica, a może konieczność wykonania protezy zębowej? W takich przypadkach trzeba odwiedzić gabinet dentystyczny. Czy lepiej wybrać się do dentysty na NFZ, a może prywatnie? Narodowy Fundusz Zdrowia pozwala osobom ubezpieczonym na korzystanie z leczenia stomatologicznego we współpracujących z NFZ gabinetach. Dentysta wykonuje wtedy procedury nieodpłatnie. Niestety, głównym minusem jest mocno zawężony koszyk świadczeń i niższa jakość stosowanych materiałów. Przykładowo, na NFZ nie można wyleczyć kanałowo tylnych zębów przedtrzonowych i trzonowych. Także nie wykonamy nowocześniejszych protez. Natomiast prywatny stomatolog może zaproponować pacjentom znacznie szerszą gamę usług. Stosowane przez niego nowoczesne narzędzia i materiały także zapewniają lepsze efekty leczenia. Dodatkowym plusem jest brak długich kolejek do skorzystania z usług. Głównym minusem prywatnego leczenia stomatologicznego są koszty. W gabinecie trzeba będzie zostawić od kilkuset do nawet paru tysięcy złotych zależnie od procedury.

30 lat temu w każdej szkole był gabinet dentystyczny i wszystkie dzieci miały dostęp do bezpłatnego leczenia. 12 września 2019 weszła w życie ustawa o obowiązku zapewnienia dzieciom opieki dentystycznej wg. której w każdej placówce powinien być stomatolog, a jeśli nie ma takiej możliwości dyrekcja musi wskazać miejsce, gdzie taki dyżur jest pełniony. Najnowsze badania wykazują, że ok. 90% dzieci w wieku 5-10 lat ma problem z chorobami zębów i dziąseł. Problem jest zatem poważny. Ale czy ustawa może coś zmienić, skoro NFZ od lat przyznaje mniej funduszy na usługi stomatologa? Szkoły nie mają zabezpieczonych funduszy mogących taką opiekę zapewnić. A jeśli nawet w szkołach jest gabinet dentystyczny, to od wielu lat nieużywany. Żaden dentysta nie zechce pracować na przestarzałym sprzęcie, który nie spełnia wymogów i więcej może przynieść szkód niż pożytku. A jeśli nawet szkoły zorganizują dyżury dentystyczne, to pełniący je lekarze zapewnią dzieciom tylko przegląd stanu uzębienia. Leczenie trzeba będzie przeprowadzić i tak gdzie indziej - prywatnie.

Czym różni się dentysta od stomatologa? Obydwaj prowadzą gabinet dentystyczny. Dla wielu z nas jest to ta sama osoba, zajmująca się tymi samymi rzeczami. Jednak nie oznaczają one tego samego. Dentysta jest specjalistą od zębów. Stomatolog nie tylko leczy zęby, ale i również błony śluzowe w jamie ustnej, tkanek w jamie ustnej, oraz przyzębia. W niektórych Państwach są to dwa odrębne zawody - i od niedawna tak jest też w Polsce. Różnica również jest w nazwach - dentysta pochodzi od słowa - Dens - co oznacza ząb, a stomatolog - od słowa stoma oznacza usta a logos - nauka. I chociaż przyjęło się, że stomatolog i dentysta nie zajmują się tym samym - często jest to mylne spostrzeżenie. Zarówno stomatolog jak i dentysta badają kondycję jamy ustnej, zębów, tkanek w jamie ustnej oraz dziąseł. Mogą przepisywać nam leki, leczyć nasze zęby. Lekarz może sobie wybrać dodatkową specjalizację, na przykład chirurgię, periodontologię, protetykę stomatologiczną, ortodoncję i tym podobne. Zawód lekarza dentysty i stomatologa nie należy do łatwych i również zdobywanie kwalifikacji może utrudniać chociażby ilość osób, które chcą się dostać na te studia.

Niby to normalne, że stomatolog wywołuje w nas pewne przerażenie, bo gdy rozmawiamy na ten temat ze znajomymi, okazuje się, że wszyscy tak mają, ale jeśli jednak ten lęk jest tak silny, że czasami uniemożliwia nam odbycie wizyty, powinniśmy przyjrzeć się mu z bliska. Sprawdźmy, czy przypadkiem nie zmagamy się z dentofobią. Daje ona sporo charakterystycznych objawów. A na pewno sami potrafimy odróżnić zwykły stres od paraliżującego lęku będącego symptomem fobii. Z "normalnym" lękiem przeważnie jakoś sobie radzimy. Gabinet dentystyczny co prawda trochę nas przeraża, ale jakoś przekraczamy jego próg, sadowimy się na fotelu, a gdy lekarz wstrzykuje nam środek znieczulający, potem jakoś samo to wszystko idzie. W przypadku dentofobii to wszystko byłoby dla nas nie do pomyślenia. Od momentu wejścia do gabinetu z naszym umysłem i ciałem zaczęłyby się dziać niewyobrażalne rzeczy, które mogłyby doprowadzić nawet do utraty przytomności lub biegunki. Sami zastanówmy się więc, czy dentysta rzeczywiście wywołuje u nas aż tak silne objawy. Jeżeli tak jest - koniecznie zgłośmy się z tym problemem do dobrego terapeuty.